Co dziś wypadnie?
Nic dwa razy się nie zdarza, brakuje schematów. Nieprzewidywalność 200 %. Twoje myśli, oczekiwania, plany, właściwie wszysto, co kotłuje się w tej ślicznej główce, przypomina mi kostkę do gry o tysiącu ścian (nawet nie wiem jak nazwać taki "sześcian"). Sama nie wiesz, co wypadnie, a prawdopodobieństwo odgadnięcia wyniku przeze mnie jest równie nikłe, jak szanse na smaczne żeberka w Papa Joe's.
Codziennie balansuję na cienkiej linie, starając się przewidzieć wszystkie możliwe zmienne zmiennych. Nawet jeśli dziś zrobię coś dobrze, nie oznacza to jutro to samo działanie, wykonane w dokładnie ten sam sposób, wzbudzi wcześniejszą aprobatę. Dwadzieścia cztery godziny to szmat czasu, kostka w głowie zdążyła się już przeturlać kilka razy. Ba, czasem nawet godzina wystarczy, by zmieniły się "ustalenia". Niestety, rzadko bywam zaproszony na obrady...
Codziennie balansuję na cienkiej linie, starając się przewidzieć wszystkie możliwe zmienne zmiennych. Nawet jeśli dziś zrobię coś dobrze, nie oznacza to jutro to samo działanie, wykonane w dokładnie ten sam sposób, wzbudzi wcześniejszą aprobatę. Dwadzieścia cztery godziny to szmat czasu, kostka w głowie zdążyła się już przeturlać kilka razy. Ba, czasem nawet godzina wystarczy, by zmieniły się "ustalenia". Niestety, rzadko bywam zaproszony na obrady...
Kochanie, a czy ktoś mówił, że małżeństwo jest proste?
Komentarze
Prześlij komentarz