Tragedia naszych czasów
Sztuka tragikomiczna w jednym akcie
Miejsce akcji: gdzieś w Szwajcarii
Występują: Dziewczyna z Ajfonem, Niepoprawny Romantyk
Niepoprawny Romantyk, spacerujący wśród łąk
Spotykam ją codziennie na tej samej trasie. Idzie, pięknie zamyślona, czyta coś z zapałem na ekranie swojego telefonu. Jest taka śliczna. Domyślam się, że ma niebieskie oczy- jeszcze nigdy na mnie nie spojrzała- ale na pewno ma niebieskie, które cudnie komponują się z niesforną blond grzywką wystającą spod czapki. Kiedy mnie mija, zwalniam kroku, żeby zdobyć choć sekundę więcej na kontemplowanie jej urody. Za każdym razem poświęcam uwagę innemu szczegółowi. Dziś skupiłem się na dłoniach, ma długie, delikatne palce pianistki, mogłem je zobaczyć, bo ściągnęła rękawiczkę, żeby wystukać wiadomość na ekranie. Innego dnia zatrzymała się gwałtownie, próbując odebrać połączenie przychodzące, a mnie prawie udało się policzyć wszystkie piegi na jej policzkach. Nasza trasa spacerowa biegnie przez łąkę z widokiem na Alpy, och, jak ta dziewczyna bosko wygląda na tle ośnieżonych szczytów w blasku zachodzącego słońca! Moja królowa...
Dziewczyna z Ajfonem, wraca z pracy
Ale mróz! Nie cierpię tej zimy! Muszę koniecznie kupić sobie rękawiczki dotykowe, jak mam sprawdzić, co się dzieje na fejsbuku, kiedy po minucie grabieją mi palce? Ooo, widzę, że Kaśkę zostawił bojfriend, znów będzie się upijała na smutno. Co to za zdjęcia? Aaa, Monika lansuje się na plaży w Egipcie, brawa za odwagę, takie cielsko pokazać publicznie... Hmmm, też pojechałabym w tropiki, na ten śnieg już patrzeć nie mogę. Może poznałabym wreszcie fajnego faceta? Tutaj nie ma co liczyć na jakiekolwiek romantyczne przygody... W najnowszym "Cosmo" pisali, że czasem wystarczy unieść głowę i rozejrzeć się dokoła, a miłość się znajdzie.. Haha, najwidoczniej pan redaktor nigdy nie był w naszym zapyziałym miasteczku. Halo? Tak, przy telefonie...
Komentarze
Prześlij komentarz